Zapisz się na darmowy kurs Jak Skutecznie Pracować z Grupą i Klasą
zobacz nasze warsztaty dla klas

Edukacyjne Ogrody Społeczne – dwa proste pomysły na ogrody, które możecie założyć w szkole, przedszkolu, świetlicy i innych podobnych miejscach

Ogród to świetne miejsce realizacji praktycznej edukacji oraz integracji społecznej. Zapraszam Was do skorzystania z dwóch pomysłów na prowadzenie ogrodów służących tym celom, które prowadzimy przy naszych ośrodkach.

 

W wpisie opowiem Wam o tym, jak otworzyć i prowadzić dwa rodzaje edukacyjnych ogrodów:

1. Zewnętrzny sezonowy ogród skrzyniowy do uprawy warzyw i owoców z prostym systemem nawadniania wykorzystującym deszczówkę

2. Wewnętrzny całoroczny ogród wertykalny z roślinami tropikalnymi

 

Ogród skrzyniowy prowadzimy przy naszym ośrodku na Wzgórzu Czwartek w Lublinie, natomiast ogród wertykalny w ośrodku przy ul. Kunickiego na terenie dzielnicy Dziesiąta.

 

Po co tworzyć ogrody?

Zanim zajmiemy się opisem poszczególnych kroków służących tworzeniu naszych ogrodów, zastanówmy się, po co w ogóle tworzyć takie ogrody. Jakie korzyści daje nam wspólne tworzenie ogrodów z uczestnikami naszych zajęć, np. w szkole, przedszkolu, świetlicy, domu pomocy społecznej, klubie seniora itp.

 

Korzyści edukacyjne:

- poznajemy świat przyrody, przyglądamy się procesom zachodzącym w przyrodzie, poznajemy, co potrzebne jest roślinom do wzrostu

- doświadczamy tego, że żywność nie bierze się z supermarketu, ale jej produkcja wymaga ciężkie pracy (przez to też doceniamy pracę rolników)

- uczymy się pracowitości

- uczymy się wytrwałości i cierpliwości – bo przecież na wzrost trzeba poczekać

- uczymy się twórczego dbania o swój skrawek ziemi, żeby przez to umieć dbać o powierzony nam skrawek rzeczywistości w codziennym życiu

- zachwycamy się pięknem przyrody, to piękno inspiruje nas, żeby piękniej żyć 🙂

 

Korzyści społeczne:

- wspólnie spędzamy czas

- uczymy się współpracy

- wspólnie doświadczamy trudów pracy oraz radości obserwowania wzrostu roślin

 

Korzyści zdrowotne:

- spędzamy czas wśród zieleni, na świeżym powietrzu

- wykonujemy aktywności fizyczne zamiast siedzieć przed komputerem lub telefonem

- mamy zdrową żywność z własnego ogrodu

 

Jakie jeszcze korzyści przynosi prowadzenie ogrodów? Zapytajcie uczestników Waszych zajęć. Taka refleksja na początku tworzenia doda motywacji, bo przecież lubimy wiedzieć, po co robimy, to co robimy.

 

 

Jak założyć deszczowy ogród skrzyniowy?

Na początku posłuchacie dzieci uczestniczących w tworzeniu ogrodu, a potem opowiemy sobie szczegóły:

 

Kiedy już uświadomimy sobie korzyści wynikające z wspólnego tworzenia ogrodu, możemy przejść do procesu planowania. W proces planowania warto zaangażować społeczność, tak, żeby już od początku czuła się współtwórcą ogrodu.

 

Nasz ogród skrzyniowy zaplanowaliśmy przyjmując następujące założenia:

- potrzebne jest dobrze nasłonecznione miejsce

- bliskość rynny – ponieważ w naszym ogrodzie do podlewania chcieliśmy wykorzystać deszczówkę

- skrzyń ogrodowych będzie co najmniej 7 lub może nawet 8

- nie jest ważna jakość gleby – bo i tak uprawa będzie miała miejsce w skrzyniach z ziemią ogrodową

 

Uwzględniając te założenia wybraliśmy miejsce, które spełniało te warunki. Za naszym ośrodkiem na Wzgórzu Czwartek w Lublinie znajduje się skrawek zielonego terenu. Teren ten znajduje się na południe, od budynku ośrodka, dzięki czemu nasz ogród mogliśmy zlokalizować przy samej ścianie i budynek nie zasłania słońca. Co więcej, niedaleko znajduje się rynna odprowadzająca wodę z dużej części powierzchni dachu ośrodka (tak myślę, że z ok. 40% powierzchni całego dachu woda spływa właśnie do tej rynny).

 

Uwzględniliśmy również to, że ów skrawek zielnego terenu za naszym ośrodkiem wykorzystywany jest również do celów sportowych. Ogród o wiele lepiej zlokalizować jest z boku boiska (tzn. obok linii bocznej), niż za bramką, gdzie kopnięta w kierunku bramki piłka może narobić szkód.

 

Tak więc, w wyniku pierwszego etapu planowania stworzyłem w programie SketchUp taki mniej więcej model (o tym, że lubię tworzyć takie modele, które unaoczniają to, co chcemy wykonać, a przez to jakby „przybliżają” ten cel, pisałem w wpisie SketchUp w edukacji – kilka pomysłów i inspiracji, choć oczywiście nie jest to konieczne, żeby zaplanować ogród).

 

W pierwszych planach nasze skrzynie ogrodowe miały mieć kształt prostopadłościanów, jednak ostatecznie wykonaliśmy je w kształcie schodów (kaskad), tak, żeby wyższe rośliny posadzić wyżej, a niższe niżej, żeby jedne nie zasłaniały drugim słońca.

 

Ostatnie skrzynie na powyższych modelach zostały przedstawione w przekroju, tak, żeby pokazać co jest w środku:

Pobierz modele skp (spakowane do zip)

 

- na samym dole (jasnobrązowy kolor w modelu) można położyć papier lub tekturę bez nadruków, która bardzo szybko się rozłoży, a jednocześnie będzie zapobiegać wzrostowi trawy i chwastów z gleby. W naszym ogrodzie nie wykorzystaliśmy papieru, ze względu na użycie dosyć grubą warstwy ziemi ogrodowej, ale też dlatego, że na dno skrzyń wrzuciliśmy przekompostowane w poprzednim roku resztki roślinne;

- środek (kolor czarny) to ziemia ogrodowa, najlepiej użyć ziemi uniwersalnej (ph ok. 6,5);

- przykrycie (kolor szary) to tzw. mulcz, czyli przykrycie gleby z materii organicznej (coś jak ściółka w lesie). W naszym ogrodzie, jako mulcz wykorzystaliśmy zrębki z drzew liściastych (bo akurat takie drzewa rosną w okolicy i kiedy były przycinane poprosiłem pracowników, żeby zostawili nam zmielone w rębaku gałęzie – akurat pracownicy firmy przycinającej ucieszyli się na moją propozycję i zostawili nam całą wielką przyczepkę zrębek – jakby ktoś potrzebował mogę oddać, bo dużo nam zostało). O tym, dlaczego zastosowaliśmy mulcz opowiem zaraz.

 

Jak widzicie na modelu, skrzynie połączone są rurą. Rura ta biegnie od rynny, pod wszystkimi skrzyniami i kończy się na ostatniej (lepiej to widać na drugim z powyższych modeli). Pierwotnie wykorzystaliśmy rurę wodociągową o dosyć wąskim przekroju wiercąc w niej dziury w miejscu, gdzie przebiegała pod każdą skrzynią. Rura ta jednak szybko się zapchała i wymieniliśmy ją na pomarańczową rurę drenażową o przekroju 10 cm. Wykorzystaliśmy 10 m tej rury. Dzięki wykorzystaniu tej rury deszczówka z rynny równomiernie nadawania teren pod skrzyniami, i przesiąka do ziemi znajdującej się w skrzyniach, a mulcz na wierzchu ogranicza parowanie.

 

Dlaczego wykorzystaliśmy uprawę skrzyniową, a nie tradycyjne grządki:

- uprawa skrzyniowa sprawia, że w naszym ogrodzie panuje większy porządek i estetyka

- każda skrzynia lub jej segment (4 skrzynie mają po 3 segmenty, a 3 po 2) może być obsadzona inną rośliną

- skrzynie powodują, że do dbania o ogród nie trzeba się aż tak bardzo schylać, ale dbać można o uprawę np. z wykorzystaniem małego stołeczka

 

Dlaczego wykorzystaliśmy mulcz:

- reguluje on temperaturę zatrzymując ciepło w chłodniejsze dni

- ogranicza wzrost samoczynnie nasiewających się chwastów (choć całkowicie ich nie eliminuje, ale sprawia, że miej pracy wymaga pielenie naszego ogrodu)

- spowalnia parowanie, a przez to ziemia w skrzyni jest ciągle wilgotna, miła w dotyku i miękka, a nie twardnieje tak jak ziemia pozostawiona odkryta

- mulcz może także wzbogacać glebę w składniki uwalniane w czasie jego stopniowego rozkładu

 

Szczegóły techniczne skrzyń:

- 4 skrzynie bliżej ściany budynku (od strony północnej) zbudowane zostały z następujących elementów zbudowanych z ustawionych pionowo desek:

- kwadrat o wymiarze zewnętrznym 90 x 90 cm

- prostokąt o wymiarze zewnętrznym 90 x 60 cm

- prostokąt o wymiarze zewnętrznym 90 x 60 cm

- 3 skrzynie od strony południowej zbudowane składały się z dwóch poziomów:

- kwadrat o wymiarze zewnętrznym 90 x 90 cm

- prostokąt o wymiarze zewnętrznym 90 x 45 cm

- takie ustawienie skrzyń sprawia, że wyższe nie zasłaniają niższym słońca

- skrzynie zostały dwukrotnie zaimpregnowane impregnatem wodnorozpuczalnym i od wewnątrz obłożone czarną grubą folią – tak, żeby nie gniły od kontaktu z ziemią

- każda skrzynia ustawiona jest na 4 kostkach brukowych – tak, żeby ograniczyć jej kontakt bezpośredni kontakt z ziemią

- skrzynie ustawione są od siebie w odległości stanowiącej połowę ich wymiaru, czyli 45 cm. Przedni rząd z 3 skrzyniami przesunięty jest o 67,5 cm względem tylnego.

 

Skrzynie wewnątrz obłożone były czarną grubą folią, tak, żeby nie gniły od kontaktu z ziemią:

 

Kiedy ogród był już gotowy i roślinki sobie spokojnie rosły, na trawie pomiędzy skrzyniami ułożyliśmy dwie warstwy agrowłókniny i nasypaliśmy żwirek - dlatego nie widać tego na filmikach. To przeciwdziała konieczności koszenia trawy pomiędzy skrzyniami, które to jest bardzo problematyczne, ponieważ kosa spalinowa niszczy skrzynie i brudzi je resztkami ze skoszonej trawy. Mam też taką myśl, że ta warstwa agrowłókniny i żwiru zatrzyma w glebie wilgoć i gleba będzie ją powoli oddawać właśnie przez skrzynie (a nie na terenie wokół nich). Na żwirku obok naszego ogrodu ustawiliśmy też meble ogrodowe i przenośne palenisko.

 

Co posadziliśmy w skrzyniach?

W sezonie 2022 skrzynie obsadziliśmy następującymi roślinami (choć już widzę, że nie wszystkie rośliny zlokalizowaliśmy w odpowiedni sposób i w przyszłym roku zrobimy lekkie zmiany).

Sadzenie krzewów owocowych:

 

A tutaj mulczowanie, czyli układanie mulczu:

 

 

Plony

Nasze plony wyglądały następująco:

- bardzo rozrosła się dynia, dlatego w przyszłym roku posadzimy jej trochę mniej

- podobnie pomidory koktajlowe, które rozrosły się gęsto – lepiej sadzić mniej

- marchewka w ogóle nie wzeszła – przypuszczam, że to dlatego, że wykorzystaliśmy jakieś stare nasiona

- rzodkiewka była dojrzała już w czerwcu – trzeba było ją bardzo szybko zjadać i niestety dużo się jej popsuło, ponieważ za późno ją zbieraliśmy

 

Tak wyglądają nasze pomidory:

 

A oto cała pomidorowa skrzynia:

 

I tylko mała cześć zbiorów, ponieważ pomidory zbieraliśmy na bieżąco:

 

Zbiorów pomidorów odbywały się regularnie właściwe od czerwca aż do końca września:

 

Dynie:

 

Tak wygląda skrzynia, w której rośnie dynia – rozrosła się ona po całym ogrodzie:

 

Zbiory dyni:

 

Zbiory fasolki:

 

A to cały plon ziemniaków:

 

Celebracja sukcesu

Zakończenie sezonu ogrodniczego to bardzo dobra okazja do wspólnego spotkania i celebracji sukcesu. Warto robić takie spotkania, żeby wspólnie cieszyć się efektami swojej pracy. To bardzo integruje całą społeczność i jeszcze mocniej buduje przekonanie, że to miejsce należy do nas, a w związku z tym powinniśmy o nie dbać. Tak wyglądał nasz piknik na zakończenie sezonu ogrodniczego (25.09.2022):

 


Biblijne inspiracje

W wpisie dotyczącym tworzenia domowego ogrodu bez wychodzenia z domu pisałem o tym, że zainspirował mnie pewien filmik mówiący o biblijnych poradach dotyczących prowadzenia ogrodu. Przestudiowałem te porady wnikliwie przygotowując wpis na mojego bloga z serii Biblijna Skuteczność: Biblijny ogród, czyli porady ogrodnicze z Biblii. Dużą część tych biblijnych porad wykorzystaliśmy zakładając nasz skrzyniowy ogród. Oto one (w nawiasie podaje odniesienia do tekstu biblijnego – po konkretne wyjaśnienia odsyłam na mojego bloga):

- zastosowanie podlewania bieżącą wodą do korzeni (Rdz 2, 4b- 6; Ps 1, 3; Jr 17, 8; Hi 29, 18-20; Pnp 4, 11; Syr 24, 30-31) – zrobiliśmy to poprzez zastosowanie systemu podlewania wodą z deszczu, która spływa pod skrzynie

- przygotowanie ziemi i niepozostawienie jej odkrytej – (Ps 65, 10-11; Ps 80, 9-10; Łk 13, 6-9) zrobiliśmy to stosując w skrzyniach żyzny kompost i przykrycie z mulczu

- podzielenie ogrodu na 7 lub może nawet 8 części (Koh 11, 2.6) – dlatego w naszym ogrodzie jest 7 skrzyni (a obok mamy jeszcze 8 na kwiatki)

- niesadzenie różnych rodzajów roślin w jednym miejscu (Kpł 19, 19b; Pwt 22, 9) - my rozdzieliliśmy je w skrzyniach

- ogrodzenie ogrodu (Syr 28, 24; Syr 36, 25) – nasz ogród jest ogrodzony

- doglądanie i dbanie o ogród na bieżąco (Prz 24, 30-34) – kiedy wyjechaliśmy na wakacyjne kolonie nasz ogród szybko zarósł chwastami, ale też w dosyć niekontrolowany sposób rozrosła się dynia

- cieszenie się z plonów i spożywanie owoców ogrodu (2 Tm 2, 6; Prz 27, 18; Pwt 14, 23.26b-27) – zrobiliśmy to poprzez wspólny piknik na zakończenie sezonu ogrodniczego

 

 

Jak założyć ogród wertykalny?

Drugim pomysłem na w miarę prosty do wykonania ogród – to ogród wertykalny. Ogrody takie zdecydowanie lepiej prezentują się w budynku, gdzie możemy cieszyć się ich zielenią przez cały rok.

Założenie takiego ogrodu również rozpoczynamy od planowania, a konkretnie od wyboru odpowiedniego miejsca. Taki ogród należy założyć w miejscu, gdzie będzie się ładnie prezentował – tak, żeby można było go oglądać z odpowiedniej odległości, a jednocześnie nie będzie przeszkadzał np. w realizacji zajęć. Złym miejscem są wąskie korytarze i małe sale. O wiele lepiej wybrać często uczęszczany szeroki hol, a jeśli chcemy go umieścić w sali to lepiej zrobić to na krótszej ścianie, tak, żeby dało radę oglądać go z dalszej perspektywy.

Odnośnie nasłonecznienia: unikamy miejsca całkowicie ciemnego, ale bardzo nasłonecznione miejsce naprzeciwko południowego okna też nie będzie zbyt dobrym rozwiązaniem, gdyż i tak będziemy sadzić w nim raczej rośliny tropikalne, całorocznie zielone, które nie wymagają zbyt dużego nasłonecznienia.

My wybraliśmy miejsce, znajdujące się na holu wejściowym do świetlicy. Znajduje się tam ławeczka, na której często siadają rodzice lub inne osoby odwiedzające.

 

Kiedy już znaleźliśmy miejsce zaplanowaliśmy wymiar naszego ogrodu. Zrobiliśmy to tak, że od całej dostępnej przestrzeni z każdej strony odjęliśmy ok. 30 cm „marginesu” – czyli odstępu od ławki, sufitu i ściany. Przy planowaniu wielkości trzeba wziąć pod uwagę także rozmiar modułów, z których będzie się on składał. My zastosowaliśmy system Pixel Garden PG 14 (średnica doniczki 140 mm), gdzie jeden moduł (dwie doniczki) ma wymiar 29,85 cm szerokości na 18,60 cm wysokości.

 

Nasz ogród składa się z 42 modułów: 7 poziomo x 6 pionowo, a więc ma wymiar: 208,95 cm szerokości i 111,60 cm długości. Montaż ogrodu zaczęliśmy od zamocowania na ścianie płyty wiórowej, która jest minimalnie mniejsza niż ten wymiar – tak, żeby moduły ją zasłaniały i nie było jej widać (dlatego jej kolor nie ma znaczenia). Płytę zamocowaliśmy 6 kołkami.

 

Następnie za pomocą wkrętarki i niewielkich wkrętów mocowaliśmy moduły:

 

Kolejnym zadaniem było zaplanowanie, jakie rośliny posadzimy w naszym ogrodzie. Na szczęście pomogła nam w tym mama dzieci uczęszczających do świetlicy, która zajmuje się roślinami zawodowo. Do naszego ogrody wybraliśmy więc następujące rośliny:

 

1.

Asplenium Leslie

paproć zanokcica

2.

Chlorophytum Comosum Variegatum

zielistka

3.

Chlorophytum Orchidastrum Fire Flash

zielistka "Fire Flash"

4.

Asplenium Hurricane

paproć zanokcica

5.

Microsorum Diversifolium

paproć kangurza

6.

Epipremnum Pinnatum

7.

Epipremnum Golden Pothos

8.

Scindapsus Pictus Argyraeus

scindapsus pstry

9.

Asparagus Meyers

asparagus gęstokwiatowy "Meyers"

 

Kolejną pracą, którą trzeba było wykonać było przesadzanie roślin do doniczek z systemu. System wyposażony jest w specjalne doniczki z otworami na dole. Każdą roślinę trzeba było ręcznie przesadzić do takiej doniczki.

 

Teraz wystarczyło już tylko powkładać doniczki z roślinami do ogrodu. Rośliny te umieszczone zostały takimi ukośnymi paskami od rogów ogrodu.

 

Pomyśleliśmy, że tak będzie fajnie wyglądało – a kiedy nam znudzi się taki układ po prostu poprzekładamy doniczki do innych miejsc (nie trzeba będzie przesadzać roślin).

 

I nasz ogród już gotowy:

 

Cieszymy się sukcesem - bo bardzo ważne w tego typu działaniach:

 

Zastosowany przez nas system ogrodu wertykalnego ma ciekawy sposób podlewania – wystarczy wlewać wodę do najwyższej położonego modułu, a woda, po napełnianiu go spłynie sama do niższych modułów. Tylko dół doniczki zanurzony jest w wodzie znajdującej się w module, dlatego roślina pobiera sobie sama tyle wody, ile potrzebuje i nie ma obawy, że będzie jej zbyt wilgotno.

 

Na podsumowanie warto zaznaczyć, że nasze pomysły ogrodnicze bardzo sprawdził się w środowiskach ośrodków i na pewno ogrody będziemy prowadzić dalej wpisując je w całoroczny program pracy. Wspólna praca przy roślinach jest bardzo relaksująca, integrująca i dająca poczucie, że robimy wartościowe dzieło. Co też ważne nasze ogrody wniosły zieleń w miejsca gdzie wspólnie spędzamy czas, a tego nie tylko dzieciom i młodzieży wychowywanym w mieście bardzo brakuje.

 

Nasze ogrody powstały w ramach projektu, na który sfinansował „Fundusz pomocowy dla organizacji pozarządowych oraz inicjatyw obywatelskich 2022-23”, utworzony przez Polsko-Amerykańską Fundację Wolności i realizowany przez Fundację Edukacja dla Demokracji. Dziękujemy Fundacji Edukacja dla Demokracji za to wsparcie finansowe – dzięki Wam, możemy realizować takie ciekawe działania.

 

 

Inne wpisy w tej tematyce na naszym blogu:

- Domowa uprawa w 14 dni bez wychodzenia z domu – wyzwanie pomysłowości i cierpliwości

- Edukacyjna Szklarnia z Raspberry Pi [zrób to sam]

- Jak stworzyć własny zielnik – artystyczno-odkrywcza przygoda dla całej rodziny

 

 

Jak się Wam podobają nasze ogrody? Macie doświadczenie w wykorzystywaniu ogrodnictwa w przestrzeni działań edukacyjnych i społecznych? Zapraszam do podzielenia się inspiracjami w komentarzach.

 

 

Zostaw komentarz



Kinga Czwojdzińsja

2 miesiące temu

Wspaniałe pomysły i duża inspiracja, by w sowim otoczeniu zawalczyć o taką przestrzeń. Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem.

zobacz nasze warsztaty dla klas
Odwiedź nas w Motyczu
Escape Room

Rodzaje treści

Zrób to sam

Do pobrania

Video

Recenzje

Nasze portale

Prawdziwy Skarb

Kompasy Psychometryczne

Szkoła Przedsiębiorczości

Najczęściej czytane (ostatnie 24h)

Kontakt

Motycz Leśny 51
21-030 Motycz Leśny

Warsztaty dla klas, szkolenia dla dorosłych:
502-928-477, biuro@cdw.edu.pl

Sklep, kursy online:
513-056-931, kontakt@cdw.edu.pl

Copyright © 2024 Centrum Dobrego Wychowania
Witryna zaprojektowana przy użyciu zasobów portalu Freepik.com